westersyl napisał(a):

Uwierz mi nigdzie nie napisałem, że Genkov grał słabo w tych dwóch meczach, także to twoja opinia, a nie moja.
Genkov potrafi grać w piłkę i to po tych dwóch meczach można to śmiało powiedzieć.
|
Westersyl dobrze pisze ze to ze Genkov w pilke grac potrafi i to widac.Jak sie ustawia,jak wychodzi do podan,jak zgrywa je partnerom.To nie jest jakis ogórek.
Na razie bramkek nie strzela,bo odnosze wrazenie ze on musi zrozumiec sie z partnerami ,zeby gra sie "kleiła".Czyli on zgrywa->ktos strzela ,albo odwotnie.
Przeciez czasem takie zgranie z zepolem moze dluzej trwac,a czasem od razu pilkarz sie wkomonuje .To zalezy od wielu czynnikow.
Co do meczu to Widzew napewno nieprzyjedzie jak najnizej przegrac,jak to bywalo w ostatnich latach.Teraz takie zespoly walczą i maja juz jakas taktyke ,co odnsze wrazenie nas zaskakuje-vide nawet to Podbeskidzie.
Dlatego w meczach u siebie takie pozornie łatwe mecze mogą konczyc sie niemiło jak nie bedzie wiekszej koncentracjii i mysli "jakos i tak strzelimy" bo na R22 zawsze ma wygrywać Wisła!