|
Bardzo możliwe, że za skyboxy trzeba będzie miastu dopłacać, a jak popyt będzie kiepski to Wisła nie zdecyduje się na ich dodatkowy wynajem. No i nie zapominajmy, że te skyboxy krótko mówiąc mają przeciętną widoczność ze swoich balkonów.
Co więcej, na stadionie brak jest cateringu, nie tylko dla kibiców, ale i dla VIP'ów. Trzeba będzie wyposażyć główną kuchnię pod trybuną zachodnią oraz przygotować 2 restauracje. Do zrobienia są też właśnie kioski - to są poważne finansowo inwestycje, które będzie musiała zrobić Wisła.
Nie wiadomo jaką cenę wynajmu będziemy płacić - za te wszystkie opóźnienia i straty wizerunkowe związane z burdelem przy tej inwestycji, to na pierwszych 5 lat ten stadion powinniśmy dostać za czapkę gruszek. Miasto powinno być zadowolone swoją reklamą na nim, a Wisła dostać na początek dzierżawę za ten milion rocznie, patrząc na potrzebne nakłady inwestycyjne, straty przez opóźnienia i brak możliwości poważnych zarobków w funkcjach pozasportowych.
Basałaj założył średnio na mecz 24tys widzów. Licząc więc 24000 * 15 * 35zł (zakładam taką średnią cenę biletu, obecnie jest to 40zł (chociaż nie liczę sektora rodzinnego i dokładnej ilości miejsc danej klasy, niechcemisie) = 12 600 000 zł z biletów. Przy czym zastanawiam się ile czasu zajmie nam dobicie do takiej średniej liczby widzów. Meczy w europejskich pucharach nie liczę, bo to dochód pisany na wodzie.
E, może faktycznie przesadziłem. Możemy zarobić podobną kwotę jak Legia, tylko w złotych, a nie euro. No ale wcześniej musimy jeszcze sporo zainwestować.
|