Jakie moje media? Co ty wymyślasz

. Dałem linka z onetu bo tam o sprawie przeczytałem. Problem polega na tym że na jedną informację utwierdzającą mnie w moim wąskim światopoglądzie, która ukazuje sie na onecie, przypada dziesięć innych sprzecznych z tą jedną lub usprawiedliwiających tą jedną. Dlatego tak na ów onet narzekam. Zawsze jest tak że rzeczywistość dąży do równowagi. Negatywnych opinii o Kaczyńskim w jednych mediach jest tyle ile pozytywnych w innych. I jest to tylko moje przypuszczenie bo nie sondowałem.
Może skomentujesz meritum?