|
Wcale mnie nie zdziwią teraz dziwne karne i sędziowanie pod Wisłę, byle zagłuszyć sprawę Piechniczka by za 3 miesiące nagle Piechniczek na tle kominka, mógł powiedzieć że się mylil i jednak cudzoziemcy zdobyli mistrzostwo dla Wisły, lub zawrzeć cichą ugodę. Wy cicho, my Wam mistrza.
Powinni .......ca skarżyć równolegle z powództwa cywilnego, bo skorumpowany związek starych oszustów oczywiście problemu nie dostrzeże.
Musi Piechniczek przeprosić Wisłę jako PZPN, bo jako wiceprezes udzielał wywiadu.
|