studio napisał(a):

Rusko po prostu kolejny raz dal dupy i dobrze kazdy i on sam wie, teraz wymysla o jakims kanale straszac C+ i N, ale ja sie im nie dziwie ze wiecej pieniedzy nie chca dac, kto by chcial? A Rusko ma przesrane, sponsora nadal nie widac wiec probuje wydoic jak najwiecej za prawa. Jak sie nie myle to C+ sporo sprzetu wypozycza od... TVP.
Ekstraklasa nie jest w stanie nic zrobic z tym nowym kanalem, nie w tak krotkim czasie.
|
Dobry produkt można dobrze sprzedać. I czas nie ma tutaj znaczenia.
Co do nowego kanału. Sprzęt można kupić, pościągać najlepszych pismaków, operatorów i kanał śmiga. Pięć miesięcy nie jest żadnym problemem. Prawdziwą trudnością jest to,że nie ma jak przekonać ludzi aby oglądali ligę. Problemem jest odbiorca,a w zasadzie jego brak.Jest pewna bariera widzów,której się nie przeskoczy. To jest opór, którego nic nie przebije. Już widać,że stacje rozeznały się solidne w rynku i wiedzą,że nie ma sensu przepłacać. Widać wiedzą,ze Euro nie spowoduje nagłego boomu na piłkę i nowych abonentów nie przybędzie.
Gdyby liga byłą wartością samą w sobie, myślę,że padałyby ogromne sumy na jej pokazywanie. A tak nie jest,bo wartością samą w sobie jest styl pokazywania spotkań a dopiero później piłka. Większość czasu nie ma czego pokazywać, ani powtarzać. Nic nie umyka. I kalkulacja jest prosta. Trzeba kupę kasy wydać na sprzęt, pracowników o jakiejś wiedzy merytorycznej, którzy będą umieli poprowadzić i stworzyć otoczkę, a dopiero później mecz, który bywa dodatkiem.
Kanał jest dobrym pomysłem z punktu widzenia platform i widzów, ale niekoniecznie z punktu widzenia Ekstraklasy,bo może się okazać pomysłem nierentownym. A kluby będą dostawały mniej niż obecnie dostają.
A wracając do Jagiellonii. Trzeba było trzymać ile się da Grosickiego i nie podskakiwać Frankowskiemu oraz wywalić Probierza, jak coś psuł. Takich jak on jest pełno a bez Grosika i z urażonym Frankiem może być Jagiellonii okropnie ciężko.