slaskWKSslask napisał(a):

|
Co do 9 Polaków w składzie. To źle? Ja bym nawet chciał 11. Poza tym przypomnę ,że oprócz Diaza w składzie mamy jeszcze tylko 2 zagranicznych piłkarzy ,którzy nie zmieścili się w 11-stce. Spahić- kontuzjowany oraz Vukelja ,który dołączył do zespołu tydzień temu. Lepszy polski piłkarz niż zagraniczny szrot.
|
Ja tutaj akurat bronię miejsca dla Polaków w ekstraklasowych klubach niczym obrońca krzyża, więc nie w tym rzecz

Po prostu na podstawie wcześniejszej pracy Lenczyka w klubach naszej ligi można trochę wyczuć to, że woli pracować z rodakami. A efekty są tego takie, jakie widać w Śląsku, Bełchatowie, czy też mimo wszystko w Cracovii, gdzie pracował z beznadziejnymi kopaczami a progres wtedy zrobili jako drużyna. Tak że to z pewnością nie jest zarzut, tylko raczej moja opinia.
Chociaż fajnie by było zobaczyć w Śląsku jeszcze tak z trzech zagranicznych zawodników o poziomie gry wyższym niż najlepsi Polacy typu Kaźmierczak czy Mila. Wtedy Śląsk byłby zapewne drużyną czołówki pełną gębą. Ale mimo wszystko wolę taką koncepcję, jaka jest aktualnie we Wrocławiu realizowana, niż sprowadzać przeciętnych zawodników z zagranicy, którzy poziomu ligi nie podnoszą.
slaskWKSslask napisał(a):

|
Co do wieszania psów na Lenczyku- on nie przegrał ze Śląskiem meczuy ligowego. Biorąc pod uwagę tylko jego prace w tym sezonie- Śląsk jest w 1 szej czwórce ligi.
|
Słuszna uwaga. Ogólnie Lenczyk to jeden z najbardziej niedocenionych polskich szkoleniowców, może też z tego powodu nie ma aż tak dużej liczby sukcesów.
PhantomRanger napisał(a):

|
i tak kończy się mit Probierza jako dobrego trenera/
|
No to już jest przesada. Popatrz gdzie była Jaga przed Probierzem, a gdzie jest teraz. To jest sztuka dokonać czegoś takiego i tego nikt mu nie odbierze. Dla mnie jest to idealny kandydat na przyszłego szkoleniowca kadry, ma gość dobre pomysły generalnie, jest na bieżąco z nowinkami taktycznymi i nie boi się trudnych decyzji. Nie rozumiem dlaczego na siłę chce się teraz dyskredytować Probierza, te gadanie o "mitach" i tym podobnych jest coraz szerzej podejmowane, przecież gość wiosną nawet jeszcze nie przegrał...a mecze miał naprawdę bardzo ciężkie. A sama Jagiellonia ma tylko punkt straty do Wisły.