dynek.pl napisał(a):

To co mial sedzie zrobic ? Kupisz byl przy pilce bo pierwszy sobie dziubnął, a Pawelec go sfaulowal.
Gdyby takie zagranie bylo w srodku boiska to nikt by nie mial watpliwosci, ze faul. A faul w polu
karnym to faul. Tak samo jak pilka w siatce to bramka i niewazne czy strzelona po fenomenalnej
akcji/strzale czy wcisnięta jajami.
Bądzmy obiektywni - gdyby Kupsiz gral w koszulce Wisly cale forum domagało by się karnego.
Pawelec to patałach i tyle.
|
To jak wyglądałaby piłka, gdyby dyktowano jedenastki za każde przekroczenie przepisów w polu karnym? Przepisy w piłkę są dla ludzi mądrych, gdyby stosować je z aptekarską precyzją futbol przestałby być grą kontaktową.