rozarian napisał(a):

|
Jedno mi się nie spodobało w wypowiedzi Smokowskiego.Porównał w pewnym momencie(jeśli chodzi o kontrowersyjne zachowanie),Małeckiego do tenisisty Johna McEnroe,a przy okazji mu przypiekł,że nie jest tak dobrym piłkarzem,jak tamten był tenisistą.Przez moment zauważyłem,że Patrykowi to się raczej nie spodobało.To się dopiero nazywa dobre wychowanie pana dzinnikarza.To jak,jakby kogoś zaprosić w gości i powiedzieć mu,że Józek,albo Kazek są dużo od niego lepsi.Chodzi mi o to,że można komuś w takim programie wytykać błędy,ale akurat to stwierdzenie było tylko po to,by się przyp...
|
No ale co w tym było obraźliwego - sorry ale McEnroe to był inny świat jeśli chodzi o poziom sportowy. Mały jest coraz lepszy ale jeszcze daleka droga do poziomu światowego. Stwierdzeniem, że McEnroe to wyższa półka mógłby być zniesmaczony np Ibrahimovic ( chociaż jemu też do tego tenisisty brakuje).
Mały wybrnął z trudnych pytań przyzwoicie i chwała mu za to. Ja tam wolę odpowiadać na trudne pytania i wybrnąć z tego nawet całkiem całkiem niż słodkie pierdzenie z Borysiukiem.