Wyświetl pojedynczy post
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12023
Stary 07.03.2011, 16:37
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Eskalacją naiwności i głupoty były i są rządy PO. Nie sądziłem,że to społeczeństwo jest tak idiotyczne,że tak prymitywny PR, rodem z reklam proszku do prania może przynieść jakikolwiek skutek. Jednak z drugiej strony plebs miał wroga, PiS. Dzięki temu czuł się lepszy,inteligentniejszy, został nominowany, wyniesiony do ostoi porządku i ładu społecznego w Polsce. Sędzia pisze o upadku obyczajów. A czy synonimem ostatnich lat nie jest sytuacja,w której upadek obyczajów,dobrego wychowania poszedł w odstawkę i został nominowany do ogólnego typu zachowań?Gdzie to czasy,gdy poglądy polityczne było sferą prywatną a jak dochodziło do wymiany tychże poglądów, to odbywało się to na argumenty i z szacunkiem do rozmówcy. Teraz istniej duże prawdopodobieństwo, że idąc ulicą czy siedząc w knajpie zaraz się dowiesz,że PiS to ....., RM oszołomy i w ogóle mały Jareczek to nikt i kutas. Szczególnie ciekawe jest to odnoszenie się do fizjonomii drugiego człowieka. Tak jakby to od nas zależało jacy jesteśmy. No cóż, plebs tego nie wie i nie rozumie dlatego jest plebsem z drugiej strony.

I teraz ten sam bezrozumny plebs nie wie co jest grane gdy widzi co się dzieje. Ciężko mu to pojąć,czuje się zdezorientowany. PiS nie ma od jakiegoś czasu, Prezydent jedyny słuszny a tu ceny w górę, inflacja coraz większa. Miało być tak dobrze a jest tak chujowo. Jest jeszcze słowo wytrych kryzys. No ale przecież ten rząd chwalił się,ze żaden kryzys nas nie dosięgnął dzięki nim, sucha stopa,zielona wyspa i tego typy sloganiki. To ten kryzys też nie pasuje. I teraz plebs nie wie co ma robić,co się dzieje, prymitywny,oparty na sloganach światopogląd legł w gruzach. Dobrze,że Kaczyński w dalszym ciągu to mały szczyl, bez konta w banku,bo inaczej mielibyśmy zanik pewnej myśli politycznej pewnej grupy ludzi do zera. Tak to czują się jeszcze potrzebni, mądrzy, elokwentni.
Kryzys jako słowo klucz? Czy ty nie możesz zrozumieć ,że ten kryzys to było coś realnego, niebezpiecznego ,coś co realnie zachwiało gospodarką i finansami. Kryzys wymagał realnego działania i podejmowania trudnych decyzji a nie tak jak to mieli poprzednicy ,którzy chyba nie mieli co za bardzo do roboty to sie zajmowali np. "szafą Lesiaka" .Plebs ,to chyba elektorat Pisu ( już pomijam fakt ,że maja elektorat najmniej wykształcony) ,skoro łyka takie bajki ,że jakby rzadzil Pis to nie byloby kryzysu.Osobiscie sadze ,że jakby rzadzil Pis z Lepperem ,to kryzys by ich zdmuchnal z powierzchni ziemii, Pisowi by moze zostalo z 10 % poparcia .

Drozd zajebiscie ,że kupujesz chleb po 5 złotych ,ja kupuje za 1,69 zł