Drozd napisał(a):

|
Myślisz ze jakby bilet na taki 400 tysięcznik kosztował 10 zł to by się nie zapełnił? Gdyby kosztował 20 zł też by się pewnie zapełnił. Nawet mimo tego ze do Warszawy z najdalszego branego pod uwagę miejsca jest 300 km a do Krakowa tylko 100 km.
|
Jakby wejście było za darmo to 2 miliony by przyjechały na mecz...
Cytat:
|
Wiesz ile mieszkańców ma Gelsenkirchen, a jaki mają stadion? Zazwyczaj pełny.
|
Naprawdę myślisz zanim coś napiszesz?
Porównujesz niemiecką Bundesligę z Ekstraklasą? Przecież w niemczech jest najwyższa frekwencja na
świecie! Zupełnie inna zamożność obywateli, inny poziom ligi, inne piłkarskie tradycje, itd itp...
Jak chcesz bawić się w porównania to najlepszym przykładem jest chyba Praga:
Jeden klub walczący o mistrzostwo co roku - w Krakowie Wisła, tam Sparta (sukcesy znacznie większe Sparta, która w LM grała wielokrotnie w tym raz doszła do ćwierćfinału). Drugi klub balansujący między ekstraklasą a pierwszą ligą, ale mający swoje wielkie momenty - Cracovia, Slavia (i tu znowu czeski klub osiągnął więcej bo Slavia grała parę lat temu w LM, a Cracovia?), plus trzeci mały osiedlowy klub też z momentami, nie mający jednak większej liczby kibiców - u nas Hutnik, tam Viktoria Żiżkov.
Zamożność obywateli podobna, miasto większe od Krakowa dość znacznie, klimat taki sam, poziom ligi nawet wyższy... I jak frekwencja w pierwszej kolejce?
6 marca Sparta Praga - Pribram, niecałe 10 tys ludzi na stadionie. Walczą o mistrza podobnie jak Wisła.
Nawet na nie dawnym meczu z Liverpoolem nie udało im się zapełnić całego zaledwie 20 tysięcznego stadionu...