emj10 napisał(a):

Przecież Jarek powiedział, że nie będzie premierem. Ja pamiętam to dobrze 
Nie strasz tymi 50%, bo primo to małe realne bez nadejścia jakiejś katastrofy polityczno-gospodarczo w naszym kraju, a secundo w normalnej sytuacji nie ma szans na zdobycie takiego wyniku zw względu na małe zdolności do poszerzenia elektoratu. Mogą zdobyć w tej chwili do 35%, ale nie więcej.
|
Jak cukier będzie po 10 zł a benzyna po 8 zł, to będzie 50%.
Co do zamrażarki, to akurat jej nie miałem na myśli, bo to stara śpiewka. Zresztą, moim zdaniem to należałoby zbadać konstytucyjność takich praktyk i przepisów, które na to pozwalają. Co do pozostałych kwestii (zwłaszcza składy komisji itp., to jak najbardziej).
ps. Drozdowi chodziło o 2007 r., a nie o 2005 r., kiedy JK rzeczywiście tak powiedział i słowa dotrzymał - premierem został Marcinkiewicz. A to, że później zmieniły się okoliczności, to inna kwestia - przecież JK nie obiecywał, że nigdy nie zmieni Marcinkiewicza.