Sędzia napisał(a):

http://www.polskatimes.pl/opinie/wyw...nczy,id,t.html
Czytajcie. Wywiad z facetem, który zjadł zęby na polityce, wszędzie ma znajomych i przyjaciół i od dawna siedzi poza centrum życia politycznego, tylko obserwuje (a może nie tylko?). Na dodatek to nie jest kiep, ani nie jest też fundamentalistą (czy to POwskim, czy PiSowskim). Po prawdzie, to stoi gdzieś po środku.
|
Człowiek z SKL-u, czyli intelektualnego zaplecza PO z jej początkowych lat na scenie politycznej. Rokita, Komorowski, Graś w 2001 roku właśnie z SKL-u weszli do PO zostawiając w "dawnym SKL" właśnie Balazsa, który nie miał zamiaru wchodzić do PO. Dlatego został na uboczu i robił "interesy" z innymi choć miał dobre kontakty zw swoimi byłymi kolegami. Warto wspomnieć, że poparł Komorowskiego wraz z całym SKL-em w wyborach prezydenckich. Wczoraj właśnie u rodziców byli znajomi wieczorem i rozmawiali na temat SKL-u jak to Komorowski wygrał wybory na przewodniczącego SKL w mazowieckim, a głosowanie trwało do 5 rano. Okuniewskiego wtedy mocno przerobili, a Komorowski wskoczył do ekstraklasy politycznej.
AYALA napisał(a):

|
Bronek mówił że nawet jak PiS wygra wybory to może odrzucic kandydature Jarka na premiera.Dla mnie to skandal
|
Dlaczego? To zgodne z konstytucją. Prezydent ma prawo wybrać sobie premiera w pierwszym etapie formowania rządu. Dopiero w kolejnych etapach inicjatywa będzie należeć do parlamentu i Komorowski nie będzie miał już wtedy nic do powiedzenia.