|
Wprawdzie dopiero druga kolejka rundy jesiennej (w dodatku niekompletna, bo mamy jeszcze zaległy mecz Jagiellonii ze Śląskiem jutro), ale zaczyna się w końcu krystalizować jakiś podział - grupa liderów (Wisła, Legia, Jagiellonia, mieszczące się w przedziale 33-31 punktów), potem 4 punkty dziury, peleton (Lechia, Korona, Górnik, GKS, Lech, mieszczące się w przedziale 27-25 punktów), potem 4 punkty dziury, grupa walcząca o utrzymanie (Widzew, Polonia W., Śląsk, Zagłębie, Polonia B., Ruch i Arka, mieszczące się w przedziale 21-17 putnktów) i na końcu outsider Cracovia z 10 punktami.
Wiadomo, że pewnie jeszcze nie raz zobaczymy przesunięcia między grupami, ale w końcu widać jakieś zalążki podziału ligi - co ma o tyle znaczenie, że za parę kolek (zakładając, że faworyci nie będą głupio gubić punktów, a na dole nie zacznie się kotłować) zaczną się pojawiać drużyny z zabezpieczonym ligowym bytem, a bez szans na puchary - a to jednak jakiś wpływ ma.
|