...:::Tomo:::... napisał(a):

|
Nie jest tak do końca. Nie wiem czy ktoś zauważył, zapamiętał. Była sytuacja gdzie Kirm w 2 połowie uderzał na bramkę Ruchu z kąta a gdyby dograł do Małego to on miałby do pustaka. Andraż zdecydował się na strzał a ten w swoim stylu machanie łapami i jakieś gadki pod nosem. Może i się zmienia, ale idzie to z oporem.
|
to chyba normalne, że osoba, która ma lepszą pozcyję do strzału zwraca uwagę osobie, która sytuację po prostu zrypała... Tak samo "machał rękami" Sobol, po tym jak Genkov mu za słabo odegrał piłkę, w 1 połowie po przejęciu piłki przez naszego kapitana. I co? Sobol też jest krnąbrny przez to "machanie" ?