|
tylko sie cieplej zrobi, to przerzucam sie na rower. Zdrowo i nie trzeba czekać na półgodzinne spoznienie autobusow, i patrzenie na chamstwo co poniektorych kierowcow.
Mial ktoś kiedyś taką sytuację? biegnie na autobus, jest już 5 metrów przy drzwiach a ch** je zamyka i odjeżdża?
Najbardziej śmieszą mnie premie dla nich jak jeżdżą zgodnie z rozkladem. tj. nie spóźnieją się.
Jeździć na czas to jest chyba ich obowiązek, co za kraj...
|