|
Poza tym Prawo do głosowania jest czymś szczególnym - wartością - za którą "pare" osób zgineło. Ilość osób które rzeczywiście nie mogą iść na wybory po pracują jest znikoma i nie warta tych dodatkowych utrudnień i wydatków. A jak komuś sie nie chce , ma to w dupie i miałby wybrać sie do urny i zagłosować dla jaj to niech lepiej nie zdąży. Nie popadajmy w paranoje.Zwłaszcza gdy obowiązuje coś takiego jak cisza wyborcza ...
aleksander buksa - prostytutka bez Honoru
|