Kowalski napisał(a):

|
Może Genkov nie powala, ale przy bramce Tomka to on zaabsorbował dwóch obrońców i swoim zachowaniem spowodował błąd jednego z nich, który podał wprost do naszego Czecha. Tym samym jednak stworzył okazję.
|
Bo to jest napastnik dobry ale do gry dwójkowej (4-4-2) - on jako cofnięty, grający tyłem do bramki, współpracujący z klasycznym strikerem, np. Żurawskim sprzed 5-8 lat. A u nas ma grać tego Żurawskiego ew. Brożka, no i mu nie wychodzi. Za to z Brożkiem by sobie popykał ładnie.