|
Na meczu z Ruchem sprawdzano moją KK, wszystko zależy od czynnika długości kolejki. Wszedłem do bramki, gdzie nie było nikogo, toteż Pani steward mnie poprosiła o kartę. Jakbym się ustawił do innej bramki gdzie była kolejka to pewnie by tego nie było, gdyż sprawdzanie danych strasznie wydłuża czas wejścia.
|