Jonasz napisał(a):

tak, jak obiecałem - przyjechałem, wygraliśmy i padło parę bramek 
a Bunoza grał naprawdę solidnie, tyle, że gra w Polsce, a tutaj się ludzi szufladkuje
|
no nie do konca solidnie ... bylo kilka sytuacji gdy widac bylo braki w ustawieniu sie .... Bunoza nigdy chyba nie bedzie zwrtonym graczem dlatego musi duzo pracowac nad ustawianiem sie, w meczu z Ruchem conjamniej dwa razy popelnil blad w ustawieniu sie co moglo sie zle skonczyc ... raz jak przepuscil chyba Grzyba (nie pamietam), niby go pozniej dogonil i odebral pilke ale gdyby to byl ktos szybszy bylaby sytuacja 1 na 1 .... i drugi raz jak machal rekami ze ma wszystko pod kontrola a tak naprawde zza jego plecow wyskoczyl Zienczuk i gdyby nie Pareiko (swoja droga w....iony na Bunoze) to kolejne 1 na 1 ....
ale poki co jest to mlody pilkarz i ma prawo do takich pomylek, a i wydaje mi sie czlowiekiem, ktory chce pracowac nad soba a i potencjal ma zeby za kilka lat okazac sie solidnym srodkowym obronca na srednim europejskim poziomie, czego mu z calego serca zycze