|
ja od 4 lat jeżdżę bez biletów. Trzy razy mnie kanary złapały, dwa razy zapłaciłem w sumie 35 zł im do kieszeni. Myślę,że zaoszczędziłem z 300 zł spokojnie. Piszecie ,że bilety trzeba kupować itp. ok przysiegam ,że będę kupował ZAWSZE bilet jeśli te łajzy politycy przestaną również za darmo jeździć sobie prywatnymi limuzynami za pieniądze z moich podatków! Człowiek ledwo wiąże koniec z końcem a z wypłaty zapierda..ją mi 30% miesięcznej pensji . Jak się coś zmieni w tym dwóch kwestiach to będę co miesiąc kupował bilet na wszystkie linie! PRZYSIĘGAM
|