|
To było do przewidzenia. Kiedy nie mieli uprawnień to sobie pozwalali na sporo, a teraz? Przecież nie oszukujmy się, zdecydowana większość kanarów to patologia i największy margines społeczny. Teraz dostali uprawnienia, którzy inni ludzie dostają po odpowiednich szkoleniach (a to jaki z tego robią użytek to już inna sprawa - piszę oczywiście o policji).
To tak jakby menelowi dać nagle skrzynkę wódki - tak mniej więcej czują się teraz kobuchy, wiedzą że żyją.
|