|
Ja absolutnie nie skreślam Genkova, bo to dopiero jego drugi mecz w barwach Wisły, ale faktycznie jakbyśmy ściągnęli takiego Hubnika to wtedy byłbym trochę spokojniejszy o linie ataku strzelił mniej więcej tyle bramek co Genkov tylko w trochę silniejszej lidze...
Naprawdę Tsvestan jest sporom niewiadomą. Mam nadzieje, że już w meczu z Widzewem się przełamie. Naprawdę bardzo na niego liczę no i w sumie tylko w nim jest nadzieja, bo jak ktoś napisał wcześniej Żurawski jest zupełnie bez formy i jest cieniem samego siebie z przed kilku lat. Rios kompletnie nie radzi sobie w systemie z jednym napastnikiem i na niego jeśli chodzi o zdobywanie bramek nie ma co liczyć.
|