alberto napisał(a):

|
Dużo o Kirmie moi milusińscy piszecie więc i ja wtrącę kilka groszy. Słowieniec sprawia wrażenie wypalonego, jakby nie za bardzo miał ochotę na grę w Wiśle. Tak mi się wydaję
|
że niby jesteśmy zwierzętami? słowa "milusińscy" używa się, mówiąc o zwierzętach, powinieneś był napisać "moi mili".
Poza tym Kirm nie jest wypalony. Ma umiejętności, ma siłę i wydolność, ale po prostu podejmuje na boisku złe decyzje.