|
Co nas obchodzi frekwencja na Lechu, bo nie rozumiem ?
Ja nie chcę podobnie jak większość osób(z reszta nikt chyba tego nie chce) oglądać na meczu pustych krzesełek w liczbie ~15000
Żeby to osiągnąć zarząd musi obniżyć ceny biletów, co zwiększy frekwencję a przychód da podobny, może nawet większy.
Basałaj mówi, że zależy mu na zapełnieniu stadionu, ale coś się chyba nie zgadza, skoro na jesieni tylko na Legii był komplet, a mimo to ceny biletów poszły w górę oraz zlikwidowane darmowe wejściówki do lat 12. Można było zrobić 2 rodzaje biletów ulgowych, drugi dla dzieci 6-12 lat za połowę ceny normalnego biletu. Tak nakazuje logika. Niestety w kwestii marketingu cały czas leżymy.
|