harthausen napisał(a):

jak na razie całkiem niezły ten mecz w Łodzi.
aż nie do uwierzenia, że Widzew tak nisko w tabeli.
|
Uwierz, a przede wszystkim oceniaj. Nie za wrażenia artystyczne, a dyscyplinę taktyczną. Tego meczu nie oglądam, oglądnąłem natomiast dokładnie mecz z Amiką. Widzew gra archaiczną piłkę rodem z wczesnego Henia Kasperczaka, Smudy i... tak, Michniewicza z czasów Lecha Poznań. Natomiast łódzka drużyna nie umie założyć porządnego pressingu, gra całej defensywy jest b. kiepska.
Owszem, ładnie grają i nawet bramki strzelają. Ale wielu punktów z tego nie będzie. Brakuje w tym mądrości taktycznej. Nie sztuka grać do przodu. Sztuka grać tak, żeby zdobywać punkty.