Wyświetl pojedynczy post
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#438
Stary 05.03.2011, 15:50
dokladnie.Malecki gdyby mial wieksza inteligencje boiskowa bylby juz dawno na zachodzie.przy lepszym przeciwniku te jego samolubne kiwki beda strasznie wnerwiajace.teraz jeszcze ratuja go bramki i asysty ale na tle slabego przeciwnika.z kims o 2 klasy lepszym najwazniejsza jest taktyka i dobro druzyny a nie tsubasowanie i wtedy zacznie to byc bardziej widoczne, bo z lepszym przeciwnikem sytuacji klarownych bedzie mniej i wtedy Maly znow zamiast podac zacznie sie kiwac a matematyki nie oszukasz jak przy tobie jest 2och albo 3ech to znaczy ze nie ma ich gdzies nasz 1en lub 2och jest wolnych i jesli sa lepiej ustawieni to trzeba podac.niestety Maly jak ma pilke to glowa mu sie grzeje, zapala czerwona lampka i sunie na bramke nie patrzac co sie dzieje wokolo.a pilka jest jak szachy, jest wiele rozwiazan danej sytuacji i wybitny pilkarz (a Maly ma predyspozycje, zeby takim sie stac) powinien znajdowac ten najlepszy ruch w danej sytuacji.Ja rozumiem, ze tu i tam mu sie uda raz na jakis czas kogos przejsc, ale na tle lepszej druzyny to dyscyplina taktyczna jest najwazniejsza moim zdaniem
Odpowiedz cytując