http://freemeteo.com/default.asp?pid...nDate=4/3/2011
Temperatura około -2 stopni. Uwierz, dla np ojca z dzieckiem siedzących na sektorze rodzinnym, to nie jest wysoka temperatura. Na meczu byłem, jestem tym niedobrym piknikiem, mi osobiście zimno nie było, ale słyszałem obok: "k****, ale zimno" i inne tego typu teksty.
Podbeskidzie to wyjątkowo mało atrakcyjny rywal, ale Ruch też. Klub z ładną historią, ale do cholery- 14 w tabeli. Biorąc pod uwagę, że Cracovia jest ostatnia, to idąc twoim tokiem myślenia, my w lidze mamy samych atrakcyjnych rywali.
Piątek 20:00 lepsza pora niż w niedzielę o 14 (choć dyskutowałbym), ale z pewnością gorsza niż sobota czy niedziela wieczorem.
Poza tym sprytnie ominąłeś porażkę z Podbeskidziem. I kompletnie zapominasz o poprzedniej rundzie. Mimo, że jesteśmy teraz liderem, to ile meczów w tamtej rundzie Wisły oglądało się z przyjemnością? Jeden? Z Legią i jakieś fragmenty z innych meczów - Lechią, czy Koroną. A w paru to aż zęby bolały- choćby ze Śląskiem, czy Zagłębiem.
To ja ci powiem jaki był tok myślenia wczorajszego kibica który nie poszedł na Ruch (zakładając, że zazwyczaj na mecze chodzi)- "Nie będę płacił za siedzenie na mrozie i oglądanie tych kopaczy, co z Podbeskidziem przegrywają, a w tamtej rundzie grali taką pytę".