wolfy napisał(a):

|
Niektórzy po prostu nie mogą się pogodzić z tym, że Małecki przestał być "fair game" dla każdego frustrata. Musiał wziąć na siebie odpowiedzialność za gę Wisły i to zrobił. Brożkowi zajęło to znacznie więcej czasu ( tyle, że on miał o wiele trudniej - nowy trener co trzy miesiące ).
|
Jeśli pijesz do mnie to bynajmniej mnie to nie boli. Fajnie, że ciągnie grę do przodu ! Wyjaśniłem Ci na pw o co mi konkretnie chodzi.