masada napisał(a):

Pareiko: ja na przekór wszystkim się jednak czepię. Widać po nim wiek. Gra oczywiście bardzo pewnie, widać doświadczenie, wyłapuje bardzo dobrze dośrodkowania, ma klej w rękach przy strzałach z dystansu, robi kawał solidnej bramkarskiej roboty. Ale, ale.
Po erze Pawełka, który nawet jak grał dobrze, tak jak w poprzedniej rundzie, pamięć o tym co potrafił czasem odwalić każda właściwie interwencja powodowała szybsze bicie serca, Pareiko daje na pewno wytchnienie i duży spokój. Ale, wydaje mi się, cudów i jakichś niesamowitych parad (które jednak pomiędzy tymi błędami się Mariuszowi zdarzały) się po Pareice nie spodziewajmy. Co ma wpaść to po prostu wpadnie, nie ta gibkość już, to widać gołym okiem.To będzie bardzo solidny, ale przeciętny bramkarz i nic ponad to.. ;p
Ps. Bańka z Meliksonem była napompowana do granic możliwości, a on naprawdę daje radę i nie zawodzi nawet na milimetr. Wygląda na razie naprawdę na świetny transfer.
Ech, z Pawłem z przodu mielibyśmy, uważam, MP w kieszeni, no ale to takie głupie gadanie. Może Genkow zaskoczy, miejmy nadzieję. Na zmiany dałbym szanse jeszcze Riosowi, Maciek już nam na pewno niestety nie pomoże.
|
Nic dodać nic ująć. Cieszę się, że są jeszcze na forum myślący forumowicze, a nie tylko jakieś 12q czy 1IQ...