wolfy napisał(a):

No, jasne. Najlepszy zawodnik ofensywny w drużynie, wygrywa nam drugi mecz ( nie licząc sparingów ), ale niech mu ktoś pokaże miejsce w szeregu
|
Kolego wolfy, nie wyciągaj zdań z kontekstu, bo trochę to śmieszne jest. Wg. mnie też zapierdziela nieźle, ale to nie powód by machać rękami w każdą stronę gdy ktoś widzi lepiej ustawionego piłkarza od Małeckiego i w efekcie Małemu nie podaje. Niech szarpie dalej bokami, tylko z głową. Wygrał to on Nam mecz w Gdyni, wczoraj byli lepsi.