|
Jak Boukhariego bardzo lubię , tak coraz bardziej przekonuje do tego że jego epizod w Wiśle skończy się na roku . Niby sylwetkę ma lepszą , ale i tym razem nie przepracował całego okresu przygotowawczeo przez mniejsze i większe kontuzje . Podobna sytuacja z Branco . Coś mi się wydaje że tych dwóch Panów nie dość że nie zopbaczymy wiosną na boisku to i jesiena tym bardziej .
Pomijając już nawet wielką konkurencję o walkę w składzie .
|