Konfliktowy napisał(a):

|
Ja osobiście czekam, aż ktoś mu pokaże miejsce w szeregu.
|
No, jasne. Najlepszy zawodnik ofensywny w drużynie, wygrywa nam drugi mecz ( nie licząc sparingów ), ale niech mu ktoś pokaże miejsce w szeregu
Ofensywa jakoś działa, defensywa dalej nie. Za wcześnie na hurraoptymizm, ale jest paru piłkarzy którzy mogą ciągnąć ten wózek.
Cieszy mnie Garguła na trybunach, skoro mu brakuje serca do gry.
Bunoza daje się kiwać Jankowskiemu (?) jeden na jeden, ale w akcji winien Jaliens, bo nie zaasekurował (mimo, że z boku miał drugiego zawodnika Ruchu).
Bunoza nie zamyka spalonego, ale jest OK bo Zieńczuk nie trafił sama na sam.
Obrońca meczu.
Kabaret
EDIT: A Maaskant jak dostał kilku PIŁKARZY, to nagle drużyna zaczęła coś tam grać. Niesamowite...