W meczu z Ruchem negatywnie zaskoczyły mnie dwie osoby. O ile Genkova można jeszcze rozgrzeszyć za nieskuteczność, bo walczył, przepychał się i ogólnie robił dobrą robotę w przodzie, to nie rozumiem co na boisku robił Jaliens ? Facet się kiepsko ustawia, ślizga po murawie i notorycznie ogląda plecy przeciwników !! Chavez wróć !! Tyle dobrze, że w miarę poprawnie zagrał Bunoza. Sivakov coraz lepszy, napewno lepszy od Sobola. Maor zagrał bardzo dobrze, podobnie jak Mały ale szczególne ukłony dla skromnego bohatera ... Tomek Nie Zwalniaj Tempa !! Dziś zwycięstwo dał Jirsak

.