FraMat napisał(a):

Dlaczego tak przypuszczasz?
Podejrzewam, że gdybym złożył taki wniosek, poparty dobrym pismem dobrej kancelarii to miałbym spore szanse, jednak większośc ludzi tego nie robi, bo albo nie zna takiej możlwiości, albo tego (jak ja) nie potrzebuje.
Poniższe nie do Ciebie:
Po prostu media manipulują, a "lemingi" dają się łapać.
Nigdzie nie ma śladów, że to kancelaria Dubienieckeigo prowadziła sprawę o zatarcie wpisu o skazaniu przez ułaskawienie.
Nigdzie nie podano, że kancelaria ułaskawiając złamała prawo.
Ukazuje się owego biznesmena jako groźnego gangstera, podczas gdy on wyłudził z PFRON 120 tys zł w ciągu 8 lat i poddał się dobrowolnie karze.
Nikt nie anulował mu kary tylko zatarto wpis o karalności, co jest dopuszczalne na różne sposoby - jednym z nich jest ułaskawienie przez Prezydenta
|
Po prostu zwykłe przeczucie - nie wierze w takie przypadki że 'w poniedziałek ułaskawienie a we wtorek dil z mr D.'Tak jak nie wierze by jakikolwiek prezydent Ciebie - tzw 'nonejma' - z czegokolwiek ułaskawił

, ale może się mylę
Zresztą to nie tylko to.D też prowadzi interes gangsterowi skazanemu na ponoć 11 lat a to pewnie nie koniec.
Gdzie jasna sprawa, gw sobie jedzie ale to że to gw nie oznacza że mamy obaj krzyknąć - 'nic się nie stało'
Generalnie dla mnie zasada jest niezmienna od lat - nie patrz kto pisze, dlaczego pisze tylko co pisze.Po wstępnej weryfikacji uważam że Dubieniecki to niezły przekręt i nie przesadzajmy że to wielka afera bo tak nie jest.Gość sam zgrywa .... wie kogo więc niech się nie dziwi że wychodzą rzeczy które by nigdy nie wyszły.