|
Mecz słaby. Wygrana dość szczęśliwa. Ruch miał też sporo sytuacji.
Mamy bardzo słaba obronę i przeciętny atak. Za to bramkarz i pomoc są bardzo silne. Pomoc jest niewiele słabsza od tej z najlepszych czasów Wisły w 2002 roku. Na tym opieram swój optymizm w walce o mistrza. Mamy świetnego Małeckiego i Maora. Dobrych defensywnych pomocników i nieobliczalnego Kirma. Tu jest spory potencjał. Trzeba tylko aby zaczął wreszcie grać Genkow.
Mimo wszystko na miejscu Maskanta ustawiłbym jako ofensywnego pomocnika Riosa, a jako lewego pomocnika Meliksona. Kirma na ławkę. Wtedy atak mógłby funkcjonować lepiej niż obecnie.
|