Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#596
Stary 04.03.2011, 23:30
Zmieniło się sporo: nowy marketing, który całkiem nieźle funkcjonuje, kulturalni stewardzi i ochroniarze (sam byłem świadkiem, jak wyganiali palących z toalety - a przecież mogli usunąć delikwentów ze stadionu), do tego nowa drużyna z chyba nie najgorszymi piłkarzami.

I nowe stoiska gastronomiczne z dość szybką obsługą, dzięki czemu czekało się stosunkowo krótko na upragnioną Colę. No i ta Cola - tu na szczęście nic się nie zmieniło. Tylko na Reymonta serwują ją bez bąbelków. Jak rozumiem, to nasza ponad stuletnia tradycja, z której mamy być dumni.

Kiełbasek nie próbowałem, nie odważyłem się. Niech ktoś z dzielniejszych kibiców podzieli się wrażeniami
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując