Powiem krótko - tylko wynik cieszy i pojedyncze akcje + postawa dwóch-trzech zawodników. Bunoza - koszmar, bezbarwny występ. Genkov - może nieco lepiej niż Hristov z GKSem. Sobolewski - pierwsza połowa tak jak z Podbeskidziem, druga połowa to ten zawodnik którego chce widzieć na boisku. Może nie do końca idealny występ ale kilka pewnych wejść, interwencji. Kolejny solidny występ Pareiko - szkoda, że ta jedna bramka wpadła. Jirsak - jakaś zwyżka formy lub dzień konia, oby nie jednorazowo.
