Dlaczego tak przypuszczasz?
Podejrzewam, że gdybym złożył taki wniosek, poparty dobrym pismem dobrej kancelarii to miałbym spore szanse, jednak większośc ludzi tego nie robi, bo albo nie zna takiej możlwiości, albo tego (jak ja) nie potrzebuje.
Poniższe nie do Ciebie:
Po prostu media manipulują, a "lemingi" dają się łapać.
Nigdzie nie ma śladów, że to kancelaria Dubienieckeigo prowadziła sprawę o zatarcie wpisu o skazaniu przez ułaskawienie.
Nigdzie nie podano, że kancelaria ułaskawiając złamała prawo.
Ukazuje się owego biznesmena jako groźnego gangstera, podczas gdy on wyłudził z PFRON 120 tys zł w ciągu 8 lat i poddał się dobrowolnie karze.
Nikt nie anulował mu kary tylko zatarto wpis o karalności, co jest dopuszczalne na różne sposoby - jednym z nich jest ułaskawienie przez Prezydenta