No i Śląskowi należały się 2 karne. Pierwszy po faulu na naszym byłym zawodniku - Pepe Ćwielongu. Całkiem nieźle ten gość gra - dwa groźne strzały. Być może odejście Sotirovicia wyjdzie na dobre i Ćwielongowi i Śląskowi.
Poza tym Pepe przypomina mi trochę tego gościa co wcześniej pracował w TVN24, a teraz będzie robił za prowadzącego X - factor
