Drozd napisał(a):

Sprawdź z jakiego środowiska się wywodzi, to się wysysa z mlekiem. Natomiast forma przedstawienia sprawy jako ułaskawienie czyli anulowanie kary jest kolejnym dowodem na Goebbelsowskie ciągoty w większości mediów. Jak Kwaśniewski ułasklawiał z kilkuletniego wyroku ziomala to takiej afery nie było. A tu sie niektórzy podniecają jakby sie nie wiadomo co stało.
I co do ewentualnego wniosku szarego obywatela o ułaskawienie. Gdyby spełniał warunki prędzej dostał by je u Kaczyńskiego niż u Komorowskiego.
|
Forma przedstawienia sprawy byla najnormalniejsza w swiecie ,po prostu podali ,że Kaczyński ułaskawił wspólnika Dubienieckiego i nic więcej ,każdy sobie może może wyrobić opinie na tej podstawie jacy byli "Prawi i Sprawiedliwi" Co do afery Starachowickiej nie pisz ze sie nic nie dzialo,bo wlasnie przez naglosnienie tej sprawy przez media SLD przegralo wybory zaliczajac solidny zjazd poparcia