|
Każdy chyba jest podobnego zdania, ja rozumiem Sobol - charyzma, kapitan, doświadczenie, większy szacunek wśród kolegów za pewne niż młodszy Wilk, ale jeżeli zwykli kibice na co dzień nie przebywający z drużyną tak jak robi to Maaskant, dostrzegamy, że aktualnie Radek nie jest w najwyższej dyspozycji to nie rozumiem jak Maaskant tego nie dostrzega.
Być może jesteśmy w błędzie - oceniając go po jednym meczu, ale jak mówią - '' jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz'' to Sobol z cały szacunkiem był słaby.
Należy mieć tylko nadzieję, że Maaskant wie co robi, wystawiając dziś od początku Sobolewskiego, a jego wtorkowy występ był tylko przysłowiowym wypadkiem przy pracy i dziś zagra o niebo lepiej czego wypada mu życzyć i mieć nadzieję, że tak będzie.
Po meczu okaże się jak było naprawdę.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|