|
Wystarczy doliczyć do tego prawa za transmisję telewizyjną, czyli 6-12 mln zł (chwilowo mamy pat w przetargu, więc nie wiadomo ile będzie w następnym sezonie) i przychody z dnia meczu, które mogą się diametralnie zwiększyć mając do dyspozycji stadion na 40 tys. kibiców. Nie zapominajmy, że stadion jest miejski, a nie Amiki.
|