eto22 napisał(a):

|
Może Maaskant nie czuję się jeszcze tak pewnie w Krakowie, żeby odsuwać od gry takich zawodników jak Sobol i Żuraw. O ile jestem w stanie zrozumieć grę Sobola w pierwszym składzie, to nie wiem dlaczego Żuraw grywa często kosztem Riosa. Po tym co widziałem na początku sezonu w wykonaniu Andy`ego uważam, że nie jest on obecnie gorszy od Żurawia, bo szybkościowo obaj są słabi, ale jeśli chodzi o technikę i siłę fizyczną to moim zdaniem Rios jest w tej chwili mocno przed Żurawskim.
|
Na jakiej podstawie oceniasz Riosa? Wspomnień sprzed pół roku czy obserwujesz go obecnie na treningach?
Rios pokazał coś w kilku meczach, potem zgasł. Pytanie z jakiego powodu? I czy w ogóle wyszedł z dołka. Ciekaw jestem, jak jest przygotowany taktycznie, jako piłkarz. Gdyby był na przykład holendrem, niemcem, włochem lub hiszpanem lub grał przez istotny czas na zachodzie, nie miałbym wątpliwości. Jednak przyszedł z Argentyny i to może być problem nie mniejszy niż dla wielu krajowych piłkarzy. Może właśnie na tym polega kłopot z Riosem.
Jedno jest dla mnie pewne. Za pół roku już go tu nie będzie. W sytuacji, kiedy Wisła będzie w stanie ściągnąć solidnego napastnika lub kolejnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, w drużynie nie będzie miejsca dla niby-napastnika lub niby-pomocnika, jakim jest.