Ja dostałem mandat od straży miejskiej w robocie za zatrzymanie się autem służbowym na pasie przeznaczonym do włączenia się do ruchu (stałem na samym końcu także nawet nikomu w niczym nie przeszkadzałem, ale oczywiście musieli zbić kapuchę za bzdurę). Dostałem 100zł + 1pkt karny. Było to w listopadzie, nie zapłaciłem do tej pory i na chwilę obecną cisza. Niestety roboty już nie mam, jestem studentem i nie mam kasy żeby zapłacić. Zobaczymy co to będzie, przecież mnie nie zamkną

Chyba
