|
Spore natężenie różnych działań marketingowych może oznaczać dwie rzeczy: karnety/bilety sprzedają się słabo, albo osoby pracujące w marketingu nie mają już sumienia brać za kasy za nic i wzięły sie za robotę. Ewentualnie przyczyną są obie te opcje. Tak czy inaczej frekwencja na jutrzejszym meczu naświetli poniekąd sprzedaną ilość karnetów
|