FraMat napisał(a):

|
Taki Palijc jest technicznie (pomijając osiągnięcia sportowe) daleko za Gargułą. Ale to on zapychał w tym meczu jak mały samochodzik od jednej do drugiej linii końcowej. Jestem przekonany, że spokojnie przebiegł (i to z sensem) przynajmniej 3 razy taką odległość jak Garguła czy Żuraw, albo Sobol.
|
Braki talentu trzeba nadrabiać ciężką pracą. Gdyby Pajlić miał podejście Łobodzińskiego czy Garguły, to nigdy nie doszedłby nawet do drugiej Bundesligi.
Problem w tym, że Garguła też żadnym asem nigdy nie był, a teraz to już w ogóle. Niech robi za gwiazdę gdzie indziej.