|
dlaczego w sumie miałby zwolnic Bossa?
Mogli wygrać? mogli..
na forum ksp wyczytalem ze Arboleda wyjebał z łokcia Bobo, widział to ktoś bo mi chyba umknęło?
co mnie wczoraj zaskoczyło : od 60 minuty piłkarz w niebieskiej koszulce leżał na boisku non stop. Ja zdaje sobei sprawe ze mogło chleba braknąć, ale nie dziwmy sie ze liga stoi w miejscu jak Mistrz Polski strzela 2 bramki potem traci zaczyna sie panika, i 30 minut udawania!Gancarczyki,Arboledy,Wilki,Kikuty kazdy lezy płacze krzyczy, noszowi przybiegają zeby ów kaleka mógl opuścic boisko ten jednak nie chce, wkoncu sie udaje piłkarz za boczną linią...to nie piłkarz,to heros któremu dopiero urwano noge a ten wraca znow na boisko.
ŻENADA
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|