crux.a napisał(a):

|
Bramka padła w wyniku kilku błędów: straty i skandalicznego odpuszczenia Łobodzińskiego (za takie coś powinna byc kara finansowa ekstra), przegranego przez Jaliensa (chyba) pojedynku przy linii i złego ustawienia obrony. Obrony, nie tylko obrońców. Wydaje mi się, że zabrakło asekuracji ze strony defensywnych pomocników.
|
Nie tak do końca. Łobodziński stracił piłkę niemal pod polem karnym przeciwnika, przy nieudanej próbie klepki z Meliksonem. Próbował ją odzyskać wślizgiem - nieskutecznie. Potem podnosił się dość wolno, fakt, ale nie nazwałbym tego skandalicznym odpuszczeniem. Akcja była prowadzona na tyle szybko, że i tak by nie zdążył nic zrobić.
Gorzej, że pojedynek już blisko linii środkowej boiska przegrał Jaliens, w wyniku czego poszło dobre podanie do napastnika. To było kluczowe w tej akcji.
Ale moim zdaniem największą winę przy bramce ponosi jednak Bunoza, który źle się ustawił. Widać zresztą było, że bardzo duże pretensje ma o to do niego Paljic.
Przy czym rzeczywiście Bunoza zagrał w tym meczu wcale nie najgorzej, jednak bramka obciąża głownie jego.
Co do reszty wniosków - zgadzam się.