raindog napisał(a):

W napadzie oprócz Żurawia i Riosa są jeszcze Mały i Melikson.
Poza tym napastnik nic nie da, jeśli pomoc nie pracuje. We wtorek oglądaliśmy całkiem inną Wisłę, niż w piątek. I w zasadzie to tyle.
|
E tam .......isz za przeproszeniem.
Ile lat w Anglii grano "omijając linię pomocy" !!
Gdyby wczoraj w Naszej druzynie wystąpił napastnik, mysle ze byly w stanie zdobyc bramke po wrzutce Paljica.(i teraz przypomina mi się jak to Magic w meczach z Karabachem i chyba Widzewem pokazał jak beznadziejnie słabo czuje sie w powietrzu)
Pomoc wczoraj pracowała, najbardziej pracował Garguła nad tym, by miec 95% strat.
O Radku pisał nie bede,ale jak dla mnie, zmiana pokoleniowa ktora nastapila w meczu z Arka ,powinna trwać.
Mam nadzieje (aczkolwiek patrzac na fakty ciezko w to uwierzyc) ze trener wystawi na Ruch identyczny skład jak na Gdynie.
Wojtek,Maciek,Łukasz ( a Mirek Szymkowiak na nim reprezentacje na Euro budował...).dziekuje za gre w barwach Wisły,ale juz tyle. Dajcież spokoj panowie...
p.s. Kirm coraz czesciej udowadnia ze jest szybszy niż piłka