Kto będzie chciał jeździć samochodem to będzie nim jeździł nawet jesli autobus by się zatrzymywał pod samą bramą wejściową na stadion. Autobus prezz Reymonta to chybiony pomysł ze względu że przystanek Czarnowiejska przestałby funkcjonować jako węzeł komunikacyjny gdyż autobusy by nie miały wspólnego przystanku. Co więcej jeżeli ktoś chciałby pojechać w stronę Bieżanowa to by się zaczął zastanawiać czy ma iść na Czarnowiejską czy na Reymonta bo oba autobusy 144, 173 jadą w tą samą stronę. W ogóle nie wiem jak można było coś takiego wymyślić jak przystanek pod stadionem. Autobusy przed i po meczu stałyby w niewyobrażalnych korkach. Już teraz autobusy stoją na Czarnowiejskiej po meczu a co będzie jak sie puści ruch przez Reymonta?
CHYBIONY POMYSŁ co najmniej z kilku względów
